Generalnie, Ljubljana wygląda cudownie wiosną. Cała Rozna Dolina się przepięknie
zazieleniła. A w prywatnych ogródkach takie drzewa rosną z różowymi kwiatami.
Wszyscy uczą się na trawie, w parkach. Ale piją sobie kawę w kawiarniach. Lub jedzą na świeżym powietrzu.
A mnie ta wiosna sprzyja. Ożywia. Uczę się trochę. Dużo czytam. Dużo oglądam. Dużo słucham. Teraz akurat klasycznej. Magisterka poszła w ruch. Oto jej plan:
http://prezi.com/my/
Co jeszcze... będzie fajnie, bo od jutro przyjeżdża stara ekipa, więc jakoś weselej
się zrobi i dobrej wódki trochę przyjedzie.
Spokojnie mi jakoś. Wiem, że nie napiszę jak burza tej magisterki, ale jakoś tak
easy, easy.
